Jest LiS. Koalicja trwa
LiS powstanie dopiero po wyborach parlamentarnych. Do tego czasu finanse obu partii będą prowadzone osobno. Wspólny ma być fundusz wyborczy i klub parlamentarny.
Długo nie czekał na ofertę pracy. Fabio Capello dwa tygodnie temu został zwolniony z funkcji trener słynnego Realu Madryt. A już dostał propozycję ze Stanów Zjednoczonych. Dzięki temu Włoch może spotkać się w jednym klubie ze swoim byłym podopiecznym Davidem Beckham - który przeniósł się do Los Angeles Galaxy.
- Sektor surowcowy nadal najmocniejszy
- Rekordowy zysk netto PKO BP
- Handel detaliczny w UE
- PIT-38 a koszty uzyskania przychodu
- Przełom w budownictwie mieszkaniowym?
- Wycieki danych w firmach w 2006r.
Samoobrona i LPR tworzą nową partię i zostają w koalicji
Spektakl trwał kilka dni. Potrząsanie szabelką i groźby, że Samoobrona wychodzi z koalicji. Potem plany utworzenia przez Leppera i Giertycha wspólnej partii skazanej - w ich wyobraźni - na sukces wyborczy. W końcu politycy kończą przedstawienie - Liga i Samoobrona stworzą jedną partię (LiS), ale w koalicji zostają. A premier mówi wprost: PiS się LiS-a nie boi.
- Rekordowa kara: TP zapowiada odwołanie
- Oczekiwany szybszy wzrost gospodarczy
- Nowe deklaracje na podatek od środków transportowych
- Działalność gospodarcza: wyższe składki ZUS
- Pożyczka hipoteczna bez zbędnych formalności
- Duży popyt na lokalne waluty
Wszyscy jesteśmy zbieraczami
"Krakusypokażtacomata" - wzywa w tytule jednego z obrazów Edward Dwurnik. I Krakusy pokazały. O tym, co mają, można się przekonać na wystawie "Wreszcie nowa".
Wyrzucił pasażerkę z autobusu, bo była zbyt seksowna
Seksowne kobiety powinny się zastanowić, zanim wsiądą w Niemczech do komunikacji miejskiej, bo może się okazać, że nie dojadą do celu. Pewien kierowca autobusu w mieście Lindau, na południu Niemiec, wyrzucił pasażerkę z autobusu, bo była tak seksowna, że go dekoncentrowała - informuje w poniedziałek dziennik "Bild".
Aspe: Tego plakatu drukować nie chcemy
Plakat, który ma promować Winobranie, wygrał w konkursie organizowanym przez magistrat i stowarzyszenie artystów. Mimo że nie podoba się głównemu organizatorowi zielonogórskiego święta, to jednak on będzie płacił za jego druk.